W Dalmacji można było poczuć się jak na dawnych kaszubskich stacjach, dyżurni ruchu są bardzo przyjaźni i chętnie udzielają informacji. Do tego widok już tak rzadko spotykany na polskich torach, czyli zawiadowca wychodzący podczas przejazdu pociągu, w tym przypadku dodatkowo podając przelot. Skład na zdjęciu to słynny nocny Adria z Budapesztu do Splitu, mija on stację Labin Dalmatinski. Z tyłu pociągu znajdują się autolawety.
Dalmatian stations feel quite a bit like the ones in Kashubia. Station masters are very polite and are willing to give out information about oncoming trains. Additionally, the train dispatcher comes out to give out a fly-past signal, a sight that is nowadays very rare in Poland. The train in the picture is the well known Adria sleeper from Budapest to Split and it was captured passing Labin Dalmatinski. On the rear of the consist can be found wagons transporting cars of the passengers.
13.07.2026 Antoni Marchlewski (C)



















